View 2 photos for 2056 W 92nd St, Los Angeles, CA 90047, a 2 bed, 2 bath, 1,735 Sq. Ft. single family home built in 1941 that was last sold on 09/21/2009.
The average household income in . Los Angeles is $106,931 with a poverty rate of 16.61%. The median rental costs in recent years comes to -per month, and the median house value is-. The median age in Los Angeles is 36.2 years, 35.5 years for males, and 36.9. years for females.
3+ years. Extra bed upon request. $50 per stay. Prices for cribs and extra beds aren't included in the total price. They'll have to be paid for separately during your stay. The number of extra beds and cribs allowed depends on the option you choose. Check your selected option for more info. All cribs and extra beds are subject to availability.
The Los Angeles Herald Examiner was a major Los Angeles daily newspaper, published in the afternoon from Monday to Friday and in the morning on Saturdays and Sundays. It was part of the Hearst syndicate. It was formed when the afternoon Herald-Express and the morning Los Angeles Examiner, both of which were published there since the turn of the
See photos and price history of this 3 bed, 2 bath, 2,136 Sq. Ft. recently sold home located at 1842 W 42nd St, Los Angeles, CA 90062 that was sold on 08/04/2023 for $870000.
Check out 2,769 verified apartments for rent in Los Angeles, CA with rents starting as low as $450. Some apartments for rent in Los Angeles might offer rent specials. Look out for the rent special icon! 1 of 54. 29 Units Available. Next on Sixth. 620 South Virgil Avenue, Los Angeles, CA 90010.
Budget. $4 million [1] Box office. $83,857 (United States) [2] 16 Days of Glory is a 1985 documentary film about the 1984 Summer Olympics in Los Angeles, California, United States directed by Bud Greenspan. [3] [4] Among the athletes it profiles are Mary Lou Retton, Edwin Moses, Carl Lewis, Greg Louganis and Michael Groß .
Dziś wspieramy polskiego kandydata do Oscara @chlopifilm w Los Angeles na @americanfilminstitute ! Premiera scieżki dźwiękiwej już za 2 dni! A jutro gruby news! ——- Today we support polish Oscar candidate @thepeasantsmovie on @americanfilminstitute in @losangeles_vibes . Soundtrack premiere in 2 days! Tomorrow another fat news!
View 1 photos for 352 W Avenue 41, Los Angeles, CA 90065, a 3 bed, 4 bath, 1,946 Sq. Ft. single family home built in 1956 that was last sold on 09/12/2022.
Los Angeles - Długoterminowa prognoza pogody - 30 dni Ta strona przedstawia długoterminową prognozę pogody dla miasta: Los Angeles na miesiąc: maj. Możesz szybko uzyskać krótki przegląd pogody, której należy się codziennie spodziewać w miesiącu: maj.
27kr. Spis treściKILKA SŁÓW O LOS ANGELESLOTYKIEDY LECIEĆ?DOJAZD DO MIASTAHOTEL / GDZIE MIESZKAĆ?CO ZOBACZYĆ W LOS ANGELES?HOLLYWOODBEVERLY HILLS VENICE BEACHSANTA MONICAGRIFFITH OBSERVATORYORIGINAL FARMER’S MARKETPOZOSTAŁE MIEJSCA, KTÓRE MIAŁAM NA LIŚCIE:UNIVERSAL STUDIOPETERSEN AUTOMOTIVE MUSEUMLOS ANGELES – CENYCZY LOS ANGELES TO ZACHWYT CZY ROZCZAROWANIE??Podobne wpisy Od Los Angeles zaczęliśmy naszą podróż po Stanach. To właśnie tu lecieliśmy i właśnie stąd ruszaliśmy w dalszą trasę. Nim jednak ruszyliśmy, spędziliśmy 2 dni w Los Angeles. To mało, by poznać wszystkie zakątki miasta, ale to wystarczająco dużo, by zobaczyć jego highlights. Może dorzuciłabym jeszcze jeden dzień, by zobaczyć jedną z tutejszych wytwórni filmowych –rozważaliśmy Universal Studio albo Warner Bros, ale przyznam, że dwa dni korków, szukania miejsc do parkowania na tyle nas zmęczyły, że po weekendzie w LA woleliśmy ruszyć w podróż, a nie wybierać się na zwiedzanie wytwórni. KILKA SŁÓW O LOS ANGELES Być może to już wiedzieliście, ale ja nie wiedziałam! Los Angeles to drugie miasto w Stanach pod względem liczby ludności! (za Nowym Jorkiem). W samym mieście mieszka 4 miliony mieszkańców, a w tzw. Wielkim Los Angeles prawie 20 milionów. Jest też oczywiście największym miastem Kalifornii. Historia miasta zaczęła się pod koniec XVIII wieku, założył je hiszpański gubernator, a oryginalna nazwa po hiszpańsku była baaaardzo długa – El Pueblo de Nuestra Señora la Reina de los Ángeles de Porciúncula. Wytwórnie filmowe istniały tu już w 1910 roku, a w latach 20. to tutaj powstawało 80% filmów produkowanych na świecie! Już w latach 30. mieszkało tu ponad 1 milion osób. LOTY Wybraliśmy Los Angeles, bo jest jednym z kierunków, gdzie LOT z Warszawy lata bezpośrednio. Lot był przyjemny, a filmy i bajki na ekranikach skutecznie go ułatwiły. Jedzenie? Jak to w samolocie.. Zdecydowanie makaron z ketchupem i serem nie jest moim ulubionym daniem śniadaniowym 😉 KIEDY LECIEĆ? Wychodzi na to, że zawsze jest dobra pora na Los Angeles. Średnia roczna temperatura to 24 stopnie w dzień i 14 w nocy. Styczeń jest najchłodniejszym miesiącem – w dzień 15-23 stopnie – my byliśmy właśnie w styczniu i dzieciaki latały w kąpielówkach po plaży. Na pewno warto pamiętać jednak, że wieczory i noce są chłodne i na wieczorne wyjścia bluzy lub nawet kurki są niezbędne. W lecie temperatura to ok. 30 stopni w dzień i 18 w nocy. DOJAZD DO MIASTA LOT ląduje na lotnisku międzynarodowym w Los Angeles, największym lotnisku zachodniego Wybrzeża (posiada 8 terminali!), oddalonym od centrum miasta o ok. 25 km. My z lotniska wzięliśmy taksówkę. Do naszego hotelu zlokalizowanego w Hollywood taksówka kosztowała nas ok. 80 dolarów. Ale chyba nie to było najgorsze.. Najgorzej wspominam po długim locie z dziećmi fakt, że wszystko bardzo dłuuugo trwało. Najpierw kolejka na lotnisku, potem dotarcie do autobusu, który zawiezie Cię do miejsca, skąd możesz wziąć taksówkę, potem jazda autobusem, złapanie taksówki i trasa do hotelu. Od momentu, gdy samolot wylądował do dotarcia do hotelu minęły 3 godziny!!! To naprawdę sporo, biorąc pod uwagę, że lotnisko jest w tym samym mieście, co hotel 😉 Dojazd w okolice Hollywood Boulevard kosztował nas 80 dolarów, jechaliśmy ok godziny. Myślę, że zdecydowanie lepiej od razu wypożyczyć samochód i nim przemieszczać się po LA już od momentu wylądowania. Trzeba jednak pamiętać, że parkowanie na płatnych parkingach to zwykle 25 lub nawet 45 dolarów za dobę. Poruszanie się jednak taksówkami czy Uberem będzie droższe i zdecydowanie mniej komfortowe, zwłaszcza, gdy jesteście z dziećmi. Do miasta można też dojechać autobusem – LAX FlyAway Bus – autobus ma 4 różne trasy – zwykle zatrzymuje się na lotnisku i na przystanku docelowym. Koszt to ok. 10 dolarów za osobę w 1 stronę. Więcej informacji o trasach i o Fly Away Bus znajdziecie TU. HOTEL / GDZIE MIESZKAĆ? Są różne przyjazne dzielnice – ja chyba celowałabym albo w okolice Hollywood jak my albo w okolice Venice Beach – chyba jedną z najprzyjemniejszych okolic w mieście. My nocowaliśmy natomiast w Hollywood – tuż przy Hollywood Boulevard, sławnym Chinese Theatre oraz przy jeszcze bardziej sławnych odciskach rąk i stóp gwiazd kina. Nasz hotel to The Hollywood Roosevelt. Bardzo przyjemne miejsce, z okien widok na zlokalizowany na wzgórzach znak Hollywood (w oddali), a na dole bardzo smaczne śniadania w klimatycznym 25 degrees! Polecamy Eggs Benedicts, Avocado Toast oraz French Toasts z truskawkami. 25 degrees czynne jest 24h, więc jeśli przylatujesz i męczy Cię jet lag – nie ma problemu! Burgery o w nocy i śniadanie o – jak widać w Hollywood wszystko jest możliwe 😉 Nas po tym jak dolecieliśmy w środku nocy ratowały bardzo smaczne burgery z room service – np. z awokado, chipotle i serem lub z burratą, pesto i prosciutto. Minus? Śniadanie nie wlicza się w cenę pokoju – dla naszej czwórki koszt śniadania wynosił ok. 75 dolarów… Los Angeles nie należy do tanich miejsc – o tym napiszę jeszcze poniżej 🙂 CO ZOBACZYĆ W LOS ANGELES? Jak zawsze to kluczowe pytanie! 🙂 My klasycznie wybraliśmy to, co nas najbardziej interesuje i nie spinaliśmy się, by zobaczyć wszystko.. podrzucę Wam miejsca, w których byliśmy, jak również te, które miałam na liście, gdybyśmy zostali jeszcze jeden dzień. Gotowi? U nas trasy wyglądały tak – pierwszy dzień chcieliśmy spędzić leniwie – zaliczyliśmy Hollywood, spacer po Walk of Fame, plażowanie w Venice Beach i spacer deptakiem 🙂 Drugi dzień to Santa Monica z Santa Monica Pier i spacerem na niewielką 3rd Street Promenade, potem przejażdżka po Rodeo Drive i Beverly Hills, potem Farmer;’s Market i wreszcie mniej więcej o zachodzie słońca okolice Griffith Observatory. Jeśli chcecie w ten plan wcisnąś Petersen Automotive Museum, ja planowałam je między Farmer’s Market, a Griffith Observatory 🙂 a Universal Studio zdecydowanie potrzebny byłby kolejny dzień… Dobra, ruszamy! 🙂 HOLLYWOOD My od Hollywood zaczynaliśmy, bo właśnie tam mieszkaliśmy. Ale nawet, jeśli bazę macie gdzieś indziej – nie można go pominąć! I to wie chyba każdy 🙂 Wizyta w Hollywood brzmi jak marzenie, ale chyba prawda jest taka, że gdy już tu jesteś nie czujesz tak wielkiej magii, jak oczekiwałeś… Co prawda sam spacer po Hollywood Boulevard, szukanie gwiazd ulubionych aktorów i osób związanych z przemysłem filmowym brzmi jak spełnienie marzeń, ale tak naprawdę okazuje się, że to całkiem zwykła ulica, która tak samo ma sklepy, kawiarnie, lepsze i gorsze knajpy, a czasem zaczepiających Cię bezdomnych, przechadzających się po słynnym deptaku w samym kocu… Jeśli oczekujemy tu dużej dawki swoistego luksusu i bycia “glamour” możemy tego nie doczekać… Na pewno jednak warto przejść się Walk of Fame i zajrzeć do słynnego Chinese Theatre (Teatr Chiński Graumana), gdzie kiedyś odbywały się nie tylko premiery kinowe i imprezy, ale nawet ceremonie wręczenia Oscarów. Chodnik z odciskami rąk i stóp gwiazd przed Chinese Theatre jest niesamowity! Swoje ślady zostawiło tam prawie 200 osób związanych z kinem (TU możecie znaleźć mapę wszystkich odcisków). Nawet dla dzieci, bo mogą znaleźć odcisk.. stóp (??) Kaczora Donalda!! Teatr otwarto w tym miejscu już w 1927 roku! Obowiązkowy punkt to również słynny Hollywood Sign – napis Hollywood na wzgórzach wokół miasta – informację, skąd najlepiej go zobaczyć, znajdziecie poniżej 🙂 Wiedzieliście, że początkowo był to tekst Hollywoodland i reklamował budowane w okolicy osiedle??? 🙂 Dopiero potem został tak ważnym symbolem! Znak Hollywood ma jednak też ciemne strony swojej historii – w 1932 roku młoda aktorka popełniła samobójstwo, skacząc z litery H 🙁 Mi strasznie podobały się w Hollywood murale z gwiazdami kina. Np. You Are The Star Toma Suriya na jednej z bocznych ulic odchodzących od Hollywood Blvd. Znajdziecie tam chociażby Marylin Monroe, Humphreya Bogarta czy Jamesa Deana. Albo Portrait of Hollywood z 2002 – całkiem niedaleko hotelu The Hollywood Roosevelt. Podobno, jeśli masz szczęście w Hollywood możesz spotkać jakąś gwiazdę kina 🙂 – my tyle szczęścia nie mieliśmy 😉 BEVERLY HILLS Chyba każdy kto oglądał sławny serial Beverly Hills 90210, chce zajrzeć do Beverly Hills, będąc w LA! Najlepiej zwiedzać je samochodem i pojeździć po tutejszych uliczkach, podziwiając cudowne rezydencje ukryte wśród zieleni. Trzeba też zajrzeć na Rodeo Drive – chyba mało jest ulic na świecie z takim nagromadzeniem luksusowych sklepów i znanych marek 🙂 To tu robiła podobno zakupy Julia Roberts podczas jednej z najsłynniejszych scen z Pretty Woman. Nam zdecydowanie wystarczyła przejażdżka po okolicy i na Rodeo Drive nawet nie wysiadaliśmy z samochodu 🙂 Ale jeśli jesteście fanami zakupów – może warto spróbować? 🙂 Jeśli będziecie w Beverly Hills, koniecznie poszukajcie domku Czarownicy, tzw. Spadena House. Domek zbudowany w stylu charakterystycznym dla lat 20. w Stanach i UK, nadal się trzyma pomimo, że trochę nie pasuje do luksusowej okolicy. Domek zaprojektował w latach 20. jeden z pracujących w Hollywood art directorów. Od 1926 roku domek znajduje się w obecnej lokalizacji. Początkowo znajdowały się tam biura jednego ze studiów filmowych. Potem zamieszkała w nim właśnie rodzina Spadena, a następnie kolejny mieszkańcy. W 1997 dom był do sprzedaży i był już raczej w ruinie. Uratował go pewien agent nieruchomości. Dziś zachwyca wyglądem, szczególnie dzieci! VENICE BEACH Venice Beach sprawia wrażenie modnego miejsca do bywania w LA 🙂 Przyznam, że my fanami modnych miejsc nigdy nie byliśmy, ale Venice ma swój urok! Ma szeroką, piaszczystą plażę, więc jeśli jesteście z dzieciakami, pierwsza atrakcja już jest ! Ma też cudowny deptak wzdłuż plaży, którym można iść aż do kolejnej plaży, w Santa Monica! Można tę trasę przejechać też rowerem, bo rowerzystów tam co nie miara i chyba nie ma bardziej wymarzonej okolicy na beztroską jazdę! Jeśli idziecie spacerem z dzieciakami, przy deptaku i plaży znajdziecie też bardzo fajny plac zabaw – Jagoda i Maks polecają! Co jeszcze można powiedzieć o Venice? Jak przy każdym plażowym deptaku – sporo tu sklepików, sprzedawców swoich obrazów i innych cudów, trochę knajp, sporo ludzi. To, co szokuje, gdy jesteś tu pierwszy raz, że w tej trendy okolicy zobaczysz też.. “domostwa” bezdomnych, tuż obok plaży. To może dziwić w bogatym LA i modnym Venice.. Ja na pewno zapamiętam też Venice z uwagi na pyszne jedzenie, jakie zjedliśmy w hipsterskim Great White (uwaga: to knajpa, ale nie ma tam toalety! Ważne, jak macie ze sobą małych “mamo, siku!”). O jedzeniu napiszę jeszcze w osobnym poście 🙂 SANTA MONICA Do Santa Monica wybraliśmy się w niedzielę i to był bardzo przyjemny poranek i przedpołudnie! Santa Monica to w zasadzie osobne miasteczko, ale w niedzielny poranek dojechaliśmy tam w 15 minut z Hollywood. Można też tu dojść na piechotę z Venice, idąc cały czas cudownym deptakiem. Santa Monica słynie z szerokiej plaży, ale przede wszystkim ze słynnego molo, czyli Santa Monica Pier, zbudowanego w 1909 roku. To na tym molo kończy się Droga 66, jedna z najbardziej znanych dróg świata, prowadząca przez wieeeele stanów. Ta droga to legenda i właśnie tu zobaczcie charakterystyczny The End. Co ciekawe, na molo działa od lat wesołe miasteczko – tak, właśnie, na molo! Warto zajrzeć! Potem możecie zajrzeć jeszcze na przyjemny deptak w środku miasta – 3rd Street Promenade – znajdziecie tam knajpki i sklepy, a na początku 2020 były tam super krzewy dinozaury i mały plac zabaw dla dzieci. PS. Jak będziecie wchodzić na molo, koniecznie zwróćcie uwagę na ławeczkę Forresta Gumpa! Bubba Gump to krewetkowa sieciówka, która powstała w nawiązaniu do filmu i której nazwa odnosi się do bohaterów – Gump i Bubba. My byliśmy tam o i zjeść nie mieliśmy okazji, ale na ławeczce warto przysiąść (wg naszych czytelników jedzenie raczej bez szału….). GRIFFITH OBSERVATORY W to miejsce udaliśmy się przede wszystkim, by zobaczyć Hollywood Sign, ale ta okolica – Griffith Observatory i Griffith Park to zdecydowanie więcej! Obserwatorium znajduje się na Górze Hollywood w Parku Griffitha. Nie dość, że jest stąd cudowny widok na Hollywood Sing, to jest również piękny widok na całe miasto – polecam zajrzeć tam np. o zachodzie słońca – jest bajkowo! Samo Obserwatorium to miejsce różnych wystaw na temat kosmosu i planet, a wejście do niego jest darmowe – uwaga: w weekend mogą być tłuuumy! Wejście jest darmowe od powstania Obserwatorium w 1935 roku. Tego właśnie chciał nijaki Griffith – chciał przybliżyć astronomię zwykłym ludziom, bo wcześniej była zarezerwowana tylko dla naukowców. Obserwatorium w LA było trzecim planetarium w historii Stanów Zjednoczonych. My do Obserwatorium zajrzeliśmy tylko na szybko (było strasznie tłoczno!), ale okoliczne widoki są warte wyprawy, nawet, jeśli tematyka planet i kosmosu w ogóle Was nie interesuje 🙂 ORIGINAL FARMER’S MARKET Czy Farmer’s Market warto odwiedzić? To dość zwykłe miejsce jak dla mnie, ale jeśli będziecie w okolicy można zajrzeć 🙂 Targ jest zabytkowy i ma długą historię, ale myślę, że po przeróżnych targach świata, na których byliśmy ten wypada dość blado. Jeśli będziecie w pobliżu, możecie wpaść na obiad, na kawę, na ciastko 🙂 Trochę masz wrażenie, że Farmer’s Market i jego okolica to kawałek Europy przeniesiony do Stanów. POZOSTAŁE MIEJSCA, KTÓRE MIAŁAM NA LIŚCIE: UNIVERSAL STUDIO Universal Studios Hollywood to jak pewnie każdy z nas wie wytwórnia filmowa. Leży niedaleko Hollywood i planowaliśmy tam zajrzeć w poniedziałkowy poranek, ale jet lag obudził nas na tyle wcześnie, że uznaliśmy, że szkoda czekać na otwarcie o Universal to jednak z najstarszych i najbardziej znanych studiów filmowych w Hollywood. W Parku Universal Studio można spotkać całą masę filmowych postaci – Minionki, Simpsonów, Shreka czy Ciekawskiego George’a. Są atrakcje związane z Harrym Potterem, The Walking Dead, Kung-Fu Pandą czy Jurrasic World. Dajcie znać czy byliście 🙂 Pewnie powiecie, że powinniśmy żałować – ale nie martwcie się – nadrobimy 😉 UWAGA, to dość droga atrakcja – jednodniowe wejście (tzw. One Day General Admission) kosztuje 109-129 dolarów od osoby. Dla naszej 4-osobowej rodziny takie wejście to ok. 425 dolarów (ponad 1600 zł). PETERSEN AUTOMOTIVE MUSEUM O tym muzeum myślałam głównie z uwagi na Maksa. Jak większość chłopców lubi samochody i obecnie jest na etapie “ale fura”, gdy widzi jakieś super auto! A Petersen ma 4 piętra, a na nich wystawy ponad 300 samochodów i motocykli od 1886 po dziś! Obecnie Petersen Automotive Museum jest mega nowoczesne i same zdjęcia budynku wystarczyły, że chciałam tam pojechać! LOS ANGELES – CENY Podczas naszego pobytu w LA dostawaliśmy sporo pytań o ceny. Nie będę Was oszukiwać – naszym zdaniem LA jest drogie. Jeśli oczywiście chcemy zjeść normalny obiad w restauracji, a nie fast food z sieciówki. W przypadku normalnego śniadania / obiadu / kolacji za naszą czwórkę płaciliśmy 80-100 dolarów. Nie była to jakaś rozpusta. Zwykle 3-4 dania (czasem Maks i Jagódka mieli wspólne) + 3-4 napoje. Bez przystawek, deserów, alkoholu. T0 310-390 zł za posiłek. Najmniej zapłaciliśmy, gdy wybraliśmy się na … hot dogi. 35 dolarów, czyli ok. 136 zł 😉 Tak, za hot dogi 🙂 Fakt, że chyba 5 lub 6 🙂 Byliśmy już mocno głodni ;)) Cena za jednego hot doga – 4,75 -8,30$ w zależności od dodatków. W naszej śniadaniowej miejscówce w Hollywood – cena śniadania dla 1 osoby to ok 12-18 dolarów. Np. 18 dolarów za Eggs Benedict, a 12 dolarów za French Toasts czy pancakes. Cena za kawę czy sok – 5-6 dolarów. Cena za ramen – również 12-14 dolarów. Za przystawki w sieciowej ramenowni – 5-10 dolarów. Dość drogo wypada również parkowanie – na dobę 25-50 dolarów zależnie od parkingu, drogie też są Ubery – kilka razy droższe niż u nas. Jeśli jednak wybralibyśmy się do Universal Studio Park to ta wycieczka kosztowałaby naszą czwórkę ponad 1600 zł. Myślę zatem, że nie ma co się oszukiwać – Los Angeles jest drogie, ale 2 dni wystarczą Wam, by poczuć klimat i ruszyć dalej 🙂 CZY LOS ANGELES TO ZACHWYT CZY ROZCZAROWANIE?? Dla mnie nie, ale też nie miałam wygórowanych oczekiwań. Ot, miasto. Fakt, że filmy przez lata wmawiały nam Los Angeles, Los Angeles, Hollywood, Beverly Hills… czego tu nie ma! 🙂 Finalnie jest dość… normalnie 🙂 Jak dla mnie ani wielkie wow, ani wielkie rozczarowanie. Było kilka fajnych miejsc, ale nie jest to miasto, które bardzo mnie wciągnęło.. I chociaż w kilka miejsc mogłabym wrócić, mam miasta na świecie, które lubię zdecydowanie bardziej! 😉 *Podczas naszej podróży do Stanów nieustannie wspiera nas Diners Club. Korzystamy z ich karty Premium Vintage, a w ramach niej mamy ubezpieczenie dla całej naszej czwórki – nie tylko na tę podróż, ale również na wszystkie pozostałe. Więcej o kartach Diners Club i o tym dlaczego z nich korzystamy przeczytacie TU. Jeśli zdecydujecie się na kartę, koniecznie skorzystajcie z tego LINKA i z promocyjnej ceny :)A my już jutro ruszamy do… VEGAS!!
USA / KaliforniaSb30 lipNd31Pn1 sieWt2Śr3Cz4Pt5Sb6Nd7Pn8Wt9Śr10Cz11Pt12+3188+2068+3290+2373+3188+2373+3086+2373+3290+2272+3391+2475+3188+2475+3391+2475+2984+2577+3290+2679+3290+2577+3290+2475+3493+2679+38100+2882Maksymalna prędkość wiatru, m/skm/h3 114 144 144 143 115 183 115 184 145 184 145 185 186 22Opady, mm2,4100000,71,97,100000,4 Wydrukuj...Wiadomości partnera · WiadomościTrzęsienie ziemi na Filipinach: zginęło 6 osób, zniszczono 1600 domówPowodzie i osunięcia ziemi w Iranie:10 osób zginęło i 16 zaginęłoOfiarami powodzi w Kentucky padło 8 osóbOgromne tornado zaobserwowane w KoloradoŚrednia dzienna temperaturaSb30 lipNd31Pn1 sieWt2Śr3Cz4Pt5Sb6Nd7Pn8Wt9Śr10Cz11Pt12+2577+2679+2679+2679+2781+2781+2781+2781+2781+2882+2781+2882+3086+3290Wiatr, km/hm/sSb30 lipNd31Pn1 sieWt2Śr3Cz4Pt5Sb6Nd7Pn8Wt9Śr10Cz11Pt124 144 145 184 144 145 183 114 143 115 185 185 185 185 18PdZachPdZachPdZachPdZachPdZachPdZachPdZachPdZachPdZachPdZachPdZachPdZachPdZachPdZachMaksymalna prędkość wiatru, m/skm/h3 114 144 144 143 115 183 115 184 145 184 145 185 186 22Pogoda na drogachSb30 lipNd31Pn1 sieWt2Śr3Cz4Pt5Sb6Nd7Pn8Wt9Śr10Cz11Pt12Wilgotna drogaWodaSucha drogaSucha drogaSucha drogaSucha drogaWilgotna drogaWodaDużo wodySucha drogaSucha drogaSucha drogaSucha drogaSucha drogaCiśnienie, mmHghPaSb30 lipNd31Pn1 sieWt2Śr3Cz4Pt5Sb6Nd7Pn8Wt9Śr10Cz11Pt12753100475110017541005752100275410057521002755100675210027531004750100075110017499987521002749998752100275110017521002751100174999875210027511001752100275010007511001747996749998748997Wilgotność, %Sb30 lipNd31Pn1 sieWt2Śr3Cz4Pt5Sb6Nd7Pn8Wt9Śr10Cz11Pt125754484645465253635452453635Aktywność magnetyczna, Indeks KpPt29 lipSb30Nd31Pn1 sieWt2Śr3Cz4Pt5Sb6Nd7Pn8Wt9Śr10Cz1134224322222233 4Niewielkie zakłócenia 5Lekka burza 6Umiarkowana burza 7Ciężka burza 8Sztorm 9Ekstremalny sztormPogoda na mapieOpadyTemperaturaWiatrChmurnośćHuntington ParkMaywoodBellGlendaleSouth PasadenaMonterey ParkSouth GateWest HollywoodAlhambraSan GabrielMontebelloLynwoodPasadenaInglewoodCulver CityBeverly HillsBurbankPico RiveraRosemeadDowneyJack Northrop Field / HawthorneComptonValley VillageLa Canada Flintridge
1 dzień WARSZAWA - LOS ANGELES Przelot samolotem rejsowym do Los Angeles (przelot bezpośredni PLL LOT). Zakwaterowanie w hotelu. 2 dzień LOS ANGELES - SAN DIEGO Wyjazd do San Diego. Po drodze przejazd przez Long Beach oraz jego port gdzie znajduje się siostra Titanica – Queen Mary. Przyjazd do starego San Diego – zwiedzanie miasta. Przejazd przez miasto – port, Coronado, Gaslamp Quarter, Balboa Park, etc. Możliwość wizyty na lotniskowcu USS Midway (koszt ok. 20 USD/os). 3 dzień SAN DIEGO - FLAGSTAFF Przejazd z San Diego przez surową i pustynną krainę – Arizonę, której strzegą potężni strażnicy - kaktusy saguaro. Po drodze krótki przystanek w stanowym więzieniu w Yumie, do którego pociąg odchodził o Nocleg w okolicy Flagstaff. 4 dzień FLAGSTAFF - GRAND CANION - PAGE Wyjazd do największego cudu natury w USA – Parku Narodowego Wielkiego Kanionu uważanego za najsłynniejszy przełom rzeki na świecie. Postój w centrum turystycznym. Czas wolny na spacer krawędzią kanionu do punktów widokowych, skąd rozciągają się zapierające dech w piersi widoki. Z jednego miejsca widać płynącą 1,5 km niżej rzekę Kolorado. Dla chętnych lot nad Kanionem. Przejazd do Monument Valley. Dla chętnych wycieczka pojazdami Indian Nawajo po dnie parku. Podziwianie scenerii znanej z filmów o Dzikim Zachodzie. Przyjazd do hotelu w okolicach Page. 5 dzień MONUMENT VALEY - KANION ANTYLOP - KANION BRYCE Spacer dnem tajemniczego Kanionu Antylop (wstęp do parku zależy od warunków pogodowych). Podziwianie przepięknego Kanionu Bryce. Na niektórych zwiedzających robi on większe wrażenie niż Wielki Kanion. Oglądanie skalnych ostańców o niezwykłej kolorystyce. Krótki spacer po kanionie. 6 dzień KANION BRYCE - LAS VEGAS Wyjazd do Las Vegas – jaskini hazardu! Zakwaterowanie w hotelu w mieście. Wieczorem czas wolny na zwiedzanie kasyn, mieniących się tysiącami neonów i mieszczących się w bardzo oryginalnych architektonicznie budynkach. Dla chętnych zakupy w centrum handlowym. 7 dzień LAS VEGAS - DOLINA ŚMIERCI - BISHOP Od rana przyglądanie się Las Vegas w świetle dnia. wyjazd do sławnej Doliny Śmierci i zwiedzanie jej najciekawszych zakątków. Przejazd w okolice Gór Sierra Nevada. Nocleg w Bishop. 8 dzień BISHOP - PARK YOSEMITE Przejazd do Parku Narodowego Yosemite – najatrakcyjniejszej części gór Sierra Nevada. Zwiedzanie Parku z malowniczymi wodospadami. Przejazd do hotelu w Tracy. 9 dzień TRACY - SAN FRANCISCO Przejazd do San Francisco uważanego za najpiękniejsze miasto USA. Wycieczka na wyspę Alcatraz, gdzie mieści się najsłynniejsze więzienie świata (w terminie lipcowym rejs na Wyspę Alcatraz nie jest realizowany, w zamian realizowany jest rejs po zatoce San Francisco). Zwiedzanie miasta: Rosyjskie Wzgórza, Dzielnica Chińska, rybackie nabrzeże, most Golden Gate. Przejażdżka słynnym tramwajem! Przejazd do hotelu w okolicach miasta. 10 dzień SAN FRANCISCO - LOS ANGELES Przejazd do Los Angeles. Po drodze postój w słynnej miejscowości Santa Barbara w której mieszkają sławy amerykańskiego kina. Nocleg w hotelu w okolicach Los Angeles. 11 dzień LOS ANGELES Całodzienne zwiedzanie Los Angeles. Przejazd przez Beverly Hills oraz Hollywood. Spacer śladami Julli Roberts po najdroższej i najbardziej eleganckiej ulicy Zachodniego Wybrzeża, znanej z filmu Pretty Woman – Rodeo Drive oraz Rodeo Drive 2. Przejazd słynnym Bulwarem Zachodzącego Słońca, chwila czasu wolnego przy promenadzie Gwiazd, Hollywood Blv. oraz w miejscu gali rozdawania Oskarów, wejście schodami na których jest rozwijany czerwony dywan i przejście „drogą do gwiazd”. Przejazd do słynnej wytwórni filmów Universal Studios – pobyt w parku rozrywki. Czas wolny na atrakcje oferowane przez park. Powrót do hotelu. 12 dzień LOS ANGELES Czas wolny na ostatnie na zakupy. Wizyta w Santa Monica. Przejazd na lotnisko. 13 dzień WARSZAWA Przelot samolotem rejsowym na lotnisko im. Fryderyka Chopina w Warszawie (przelot bezpośredni PLL LOT).